Bilans otwarcia likwidacji

Katarzyna Kulig        29 lipca 2016        Komentarze (0)

Być może sądziłeś, że po obszernym omówieniu tematyki sprawozdań likwidacyjnych w spółce z o.o., zagadnienia sprawozdań finansowych nie będą Cię już więcej niepokoić. Nic z tych rzeczy! 🙂 Przed nami jeszcze jeden dokument rachunkowy, który likwidator spółki ma obowiązek sporządzić i przedłożyć do zatwierdzenia walnemu zgromadzeniu wspólników. Jak możesz się domyślać – niestety nie ostatni 😉

Obowiązek opracowania tzw. bilansu otwarcia likwidacji wynika wprost z art. 281 § 1 k.s.h. Jest to zatem zasadniczy obowiązek likwidatorów – wyprzedza on podjęcie wszystkich pozostałych czynności likwidacyjnych.

Bilans otwarcia likwidacji jest sprawozdaniem finansowym, sporządzonym zgodnie z regułami określonymi w ustawie o rachunkowości. Z istotnym wyjątkiem. Otóż wartość aktywów określa się na potrzeby bilansu otwarcia jako ich wartość zbywczą.

Musisz zatem wycenić, jaka byłaby faktyczna wysokość aktywów, gdybyś chciał je spieniężyć i zbyć na wolnym rynku. Na wartość tą ma wpływ cały szereg dodatkowych czynników, wynikających ze specyfiki funkcjonowania spółki z o.o. w likwidacji – tj. czas i miejsce potencjalnej sprzedaży, jej przedmiot, popyt na lokalnym rynku. Co więcej, po stronie pasywów nie wyróżniasz już poszczególnych kapitałów spółki z o.o. w likwidacji – zgodnie z zasadą „zlania się” kapitałów.

Okoliczność, że w bilansie otwarcia ocenia się wartość aktywów według ich siły zbywczej jest uzasadniona celem jego sporządzenia. Inaczej niż w przypadku zwykłego, corocznego sprawozdania finansowego, w tym przypadku bilans ma na celu  podział rzeczywistego majątku między wierzycieli, a następnie podział pozostałości między wspólników.

Pomimo że ustawa wprost nie wskazuje takiego obowiązku, pamiętaj żeby bilans otwarcia likwidacji potraktować jako normalne, pełne sprawozdanie finansowe. Oznacza to, że jego częścią ma być również rachunek zysków i strat.

Pamiętaj również, aby bilans otwarcia likwidacji przedłożyć do zatwierdzenia organom spółki – radzie nadzorczej lub komisji rewizyjnej. Ich sprawozdanie powinno być częścią posiedzenia zgromadzenia wspólników, w trakcie którego bilans otwarcia likwidacji musi zostać ostatecznie zatwierdzony. Zatem po sporządzeniu dokumentu, likwidator powinien pamiętać, aby zwołać zgromadzenie wspólników, umieścić w porządku obrad uchwałę w przedmiocie zatwierdzenia bilansu otwarcia likwidacji, a następnie poddać ją pod głosowanie. Bilans otwarcia, przed przedłożeniem organom sp. z o.o. w likwidacji, musi zostać podpisany przez wszystkich likwidatorów, co wynika z przepisów ustawy o rachunkowości.

Uwaga! Wykluczone jest, aby zatwierdzenie bilansu nastąpiło w trybie przewidzianym w art. 227 § 2 k.s.h. Nie jest zatem możliwe, aby głosowanie miało charakter pisemny czy też aby podjęto decyzję bez formalnego odbycia zgromadzenia.

No dobrze, dowiedziałeś się zatem, czym jest bilans otwarcia likwidacji, co ma zawierać oraz jaki jest tryb procedowania nad tym dokumentem. Czas odpowiedzieć na pytanie, kiedy należy go sporządzić.

Kwestię tą szczegółowo rozstrzyga ustawa o rachunkowości. Bilans otwarcia likwidacji powinien być sporządzony przez likwidatorów w ciągu 15 dni od zajścia zdarzeń powodujących likwidację. Zdarzeniami tymi są przyczyny rozwiązania, o których mowa w art. 270-271 k.s.h. Jeżeli bilans był sporządzony choćby na krótko przed dniem otwarcia likwidacji, należy sporządzić nowy bilans, specjalnie na potrzeby postępowania likwidacyjnego.

Zachowanie 15-dniowego terminu jest w pełni możliwe, jeżeli likwidatorami są dotychczasowi członkowie zarządu spółki z o.o. lub jeżeli likwidatorzy spoza grona zarządu zostali wyznaczeni już na etapie zaistnienia przyczyny rozwiązania spółki. W pozostałych przypadkach zachowanie powyższego okresu będzie częstokroć nierealne. Jeśli jesteś likwidatorem, nie przejmuj się zanadto – po prostu opracuj bilans otwarcia w ciągu 15 dni od dnia wyznaczenia Cię na to stanowisko.

Wspomniałam na początku, że ustawa o rachunkowości przewiduje jeszcze jeden dokument o charakterze sprawozdania finansowego. Dokument ten ma status odrębny od bilansu otwarcia i musi zostać sporządzony od niego niezależnie. Otóż księgi rachunkowe spółki z o.o. w likwidacji zamyka się na dzień poprzedzający postanowienie jednostki w stan likwidacji  – najpóźniej w ciągu trzech miesięcy od tego dnia. Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o rachunkowości, na dzień zamknięcia ksiąg rachunkowych likwidatorzy mają obowiązek sporządzić kolejne sprawozdanie finansowe, tym razem według stanu na dzień poprzedzający otwarcie likwidacji. Sprawozdanie takie jest sporządzane z zachowaniem wszelkich reguł wynikających z ustawy, bez jakichkolwiek odrębności.

Masz obecnie, Drogi Czytelniku, prawie pełną wiedzę o koniecznych do sporządzenia dokumentach finansowych w spółce z o.o. w likwidacji. Jak jednak wiemy – prawie robi wielką różnicę 😉 I dlatego o ostatnich księgowych przyjemność opowiem Ci w odrębnym wpisie.

Wezwanie wierzycieli do zgłaszania wierzytelności

Katarzyna Kulig        14 lipca 2016        Komentarze (1)

Otwarcie likwidacji i jej zgłoszenie do Krajowego Rejestru Sądowego nie kończy formalności z jakimi musisz się uporać podczas likwidacji spółki z o.o.

Kolejnym krokiem zbliżającym Cię do celu jest ogłoszenie o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji wraz z wezwaniem wierzycieli likwidowanej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do zgłaszania swoich wierzytelności.

Wymóg ten został nałożony przez ustawodawcę w art. 279 ksh, zgodnie z treścią którego:

Art. 279. Likwidatorzy powinni ogłosić o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji, wzywając wierzycieli do zgłoszenia ich wierzytelności w terminie trzech miesięcy od dnia tego ogłoszenia.

Ogłoszenie publikuje się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, a także w inny sposób, który został zastrzeżony w umowie spółki.

Celem przyświecającym ustawodawcy przy wprowadzeniu tego unormowania było zapewnienie odpowiedniej ochrony wierzycielom spółki z o.o. w likwidacji poprzez umożliwienie im uzyskania informacji o otwarciu likwidacji i zgłoszenia przysługujących im wierzytelności. Wskazać przy tym należy, iż wierzyciele mają dowolność jeśli chodzi o formę zgłaszania wierzytelności (forma pisemna, ustna, środki porozumiewania na odległość) – ustawodawca nie przewidział w przedmiotowym zakresie żadnych obostrzeń, ważne jest jedynie by te zgłoszenia zostały dokonane w zakreślonym, trzymiesięcznym terminie.

Dodam, że pomimo dowolności formy zgłaszania wierzytelności zdecydowanie zalecam posłużenie się taką metodą, która zostanie odpowiednio udokumentowana. Dlatego też np. ustne zgłoszenie wierzytelności może być dla wierzycieli problematyczne, albowiem w razie potrzeby mogą nie być w stanie wykazać, że zgłoszenie zostało dokonane. Najbezpieczniejszą metodą jest więc forma pisemna.

Likwidatorzy treść ogłoszenia wzywającego wierzycieli do zgłaszania swoich wierzytelności muszą przygotować samodzielnie – poniżej przygotowałam przykładowe ogłoszenie, którym możesz się posłużyć w trakcie prowadzonej przez siebie likwidacji:

 

Spółka XYZ Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w………………., ul……………………

Nr KRS………………………….

Likwidator…………………….

Likwidator spółki XYZ Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w …………… przy ulicy……………………, wpisanej do Rejestru Przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy w…………………….. Wydział………………………, pod numerem KRS………………., niniejszym składa zamówienie na opublikowanie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym ogłoszenia o następującej treści:

„Zgromadzenie Wspólników spółki XYZ Sp. z o.o. z siedzibą w ……………… uchwałą z dnia ………………..postanowiło rozwiązać spółkę i postawić ją w stan likwidacji. W związku z powyższym wzywa się wierzycieli spółki, aby zgłosili swe wierzytelności w terminie 3 miesięcy od daty ogłoszenia. Zgłoszenia przyjmowane są……………………….”

Likwidator………………………..

 

Wspomnieć należy również o tym, że ogłoszenie warto złożyć nie tylko w formie pisemnej, ale i elektronicznej (np. na płycie CD, urządzeniu USB), gdyż koszt ogłoszenia wyliczany jest na podstawie ilości znaków graficznych zawartych w ogłoszeniu, a przedłożenie go w takiej formie znacznie przyspieszy okres oczekiwania na wyliczenie opłaty.

Niektóre sądy wyszły naprzeciw likwidatorom i stworzyły specjalne adresy mailowe, na które można wysłać ogłoszenie w celu otrzymania wyceny. Jest to niewątpliwie najprostszy i zdecydowanie najszybszy sposób na otrzymanie wyceny, a co za tym idzie przyspiesza to cały proces likwidacji.

Aktualnie za jeden znak graficzny pobierana jest opłata w wysokości 0,70 zł (siedemdziesiąt groszy), przy czym całkowita kwota ogłoszenia nie może być niższa niż 60 zł (sześćdziesiąt złotych). Jak już wspominałam we wpisie: http://likwidacja-spolki-zoo.pl/koszty-likwidacji-spolki-z-o-o/, najczęściej całkowity koszt ogłoszenia wynosi około 500 zł (pięćset złotych).

Po dokonaniu wyceny należy uiścić wskazaną opłatę na konto Ministerstwa Sprawiedliwości, a następnie w Punkcie Przyjmowania Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego (wykaz Punktów znajdziesz tutaj: http://bip.ms.gov.pl/pl/dzialalnosc/monitor-sadowy-i-gospodarczy/punkty-przyjmowania-ogloszen-do-monitora-sadowego-i-gospodarczego/) złożyć wniosek o publikację ogłoszenia – formularz MSIG-M1, treść ogłoszenia oraz dowód uiszczenia opłaty za ogłoszenie.

Odpowiedzialność likwidatora za zobowiązania likwidowanej spółki z o.o.

Katarzyna Kulig        30 czerwca 2016        Komentarze (0)

Jak już wiesz, z chwilą otwarcia likwidacji, w spółce zamiast zarządu działają ustanowieni w jego miejsce likwidatorzy. Pamiętać należy jednak, iż pełnienie funkcji likwidatora to nie tylko same uprawnienia ale i szereg obowiązków, których nie wypełnienie bądź wypełnienie w sposób nieprawidłowy może skutkować odpowiedzialnością majątkową.

Zanim więc pochopnie podejmiesz decyzję o ustanowieniu siebie likwidatorem – zastanów się czy na pewno podołasz temu wyzwaniu, czy posiadasz odpowiednią wiedzę i doświadczenie no i przede wszystkim czy będzie Ci się to opłacało… Brak wyżej wymienionych cech, umiejętności, wiedzy może być nie tylko przeszkodą do osiągnięcia celu w postaci skutecznego zlikwidowania spółki, ale również może odbić się negatywnie na Twoim majątku.

money-367973_1280

Kwestia dotycząca odpowiedzialności likwidatorów w spółce z o.o. dotychczas była traktowana przez ustawodawcę drugoplanowo. W kodeksie spółek handlowych, w sposób jednoznaczny, uregulowana została odpowiedzialność członków zarządu, natomiast kwestia odpowiedzialności likwidatorów, pomimo wyraźnej dyspozycji art. 280 ksh (zgodnie z którym: do likwidatorów stosuje się przepisy dotyczące członków zarządu, chyba że przepisy rozdziału o rozwiązaniu i likwidacji spółki stanowią inaczej) interpretowana była różnie przez Sądy na terenie całego kraju.

W przedmiotowej materii zabrał głos Sąd Najwyższy, który w podjętej przez siebie uchwale z dnia 28 stycznia 2010 roku (sygn. akt III CZP 91/09) stwierdził, że do likwidatorów spółki z o.o. zastosowanie znajdują przepisy regulujące odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki (art. 299 ksh). Sąd Najwyższy swoje rozstrzygnięcie oparł w głównej mierze, na przytoczonym powyżej art. 280 ksh, wskazując że przedmiotowy przepis odnosi się do wszystkich regulacji dotyczących spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w tym również do tych normujących odpowiedzialność za zobowiązania spółki z o.o., wobec których prowadzona egzekucja okazała się bezskuteczna.

Kwestię odpowiedzialności likwidatorów za zobowiązania spółki z o.o. wobec których egzekucja okazała się bezskuteczna uregulowano stosunkowo niedawno, poprzez wprowadzenie do kodeksu spółek handlowych art. 2991 ksh, który obowiązuje od dnia 1 stycznia 2016 roku. Przedmiotowy przepis w sposób definitywny rozwiał wszelkie wątpliwości w kwestii odpowiedzialności likwidatorów.

Zgodnie z brzmieniem art. 2991 ksh: Do likwidatorów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, z wyjątkiem likwidatorów ustanowionych przez sąd, przepis art. 299 stosuje się odpowiednio.

Co oznacza wprowadzenie przez ustawodawcę do kodeksu spółek handlowych przedmiotowego uregulowania? Oznacza to, że likwidatorzy (z wyjątkiem tych ustanowionych przez Sąd) ponoszą taką samą odpowiedzialność co członkowie zarządu na podstawie art. 299 ksh. W takiej sytuacji Twoja odpowiedzialność, jako likwidatora, będzie solidarna, osobista i przede wszystkim nieograniczona.

Pamiętaj, że istnienie nawet niewielkich, nieuregulowanych zobowiązań przez spółkę z o.o. w likwidacji, wobec których egzekucja okazała się bezskuteczna, będzie podstawą do pociągnięcia Ciebie, jako likwidatora, do odpowiedzialności. Musisz mieć również na uwadze, że poza należnością główną wierzyciel będzie mógł żądać od Ciebie zapłaty m.in. odsetek, kosztów procesu – w tym kosztów zastępstwa procesowego, kosztów postępowania egzekucyjnego.

Czy warto więc pełnić funkcję likwidatora? I tak, i nie… Wszystko uzależnione jest tak naprawdę od stanu faktycznego jaki zastaniesz w likwidowanej spółce.

Jak zaspokajać wierzycieli w toku likwidacji spółki z o.o. – część II

Katarzyna Kulig        16 czerwca 2016        Komentarze (0)

Skoro już wiesz, jakie kategorie wierzytelności mogą podlegać zaspokojeniu lub zabezpieczeniu w trakcie likwidacji spółki z o.o., czas zająć się praktycznymi aspektami tego etapu procesu likwidacji.

Wskazywałam Ci w poprzednim poście, że wierzytelności podlegają albo zaspokojeniu, albo zabezpieczeniu, w zależności od ich statusu. Ponieważ wśród tych, którymi likwidatorzy muszą się zająć obligatoryjnie, pozostają również tzw. wierzytelności sporne, możesz zadać sobie pytanie, czy ich zabezpieczenie jest konieczne w każdym przypadku?

Co jeżeli jako likwidator, na podstawie wszystkich dostępnych mi dokumentów likwidowanej spółki z o.o. uważam, że akurat ta wierzytelność, zgłoszona przez rzekomego wierzyciela spółki, jest całkowicie bezzasadna? Odpowiedź jest prosta – k.s.h. nie nakazuje Ci jej nigdzie uwzględniać i zabezpieczać. Jako likwidator, musisz pamiętać jednak, że ponosisz odpowiedzialność wobec potencjalnego wierzyciela za to, że jego należności nie wziąłeś pod uwagę przy etapie zabezpieczenia wierzytelności. A zatem – wybór należy do Ciebie 🙂

Pamiętaj jednak o jednym: wierzytelności sporne, objęte postępowaniem sądowym, zawsze muszą zostać zabezpieczone w drodze złożenia odpowiednich kwot do depozytu sądowego! Dzieje się tak również wtedy, kiedy likwidowana spółka uznawała powództwo za całkowicie pozbawione podstaw. Musisz bowiem wziąć pod uwagę to, że sąd będzie miał odmienne aniżeli Ty stanowisko i powództwo uwzględni. Zdziwiłbyś się, jak często takie sytuacje mają miejsce… ;))

Już Cię kiedyś informowałam, drogi Czytelniku, że jednym z podstawowych obowiązków likwidatora sp. z o.o. jest ogłoszenie w MSiG o otwarciu likwidacji z wezwaniem wierzycieli, aby zgłosili likwidowanej spółce z o.o. swoje wierzytelności. Ogłoszenie pełni ważną rolę. Z jednej strony wierzycielom pozwala na sformułowanie swoich żądań wobec spółki, z drugiej natomiast – likwidatorom daje możliwość oceny zasadności zgłoszonych roszczeń.

Co jednak w przypadku, kiedy wierzytelności zostały likwidatorom zgłoszone po upływie trzech miesięcy od momentu opublikowania ogłoszenia w MSiG? Nic 🙂 Termin wskazany przez ustawodawcę traktuj raczej, Czytelniku, jako instrukcyjny – wierzytelności musisz uwzględnić w toku likwidacji. Pamiętaj jednak, że zgodnie z art. 287 § 1 k.s.h., wierzyciele, którzy nie zgłosili się w przepisowym terminie, mogą uzyskać zaspokojenie wyłącznie z majątku jeszcze niepodzielonego między wspólników likwidowanej spółki z o.o.

W powyższym przepisie pojawia się również kategoria wierzytelności „znanych” likwidowanej spółce z o.o. Musisz pamiętać, że k.s.h. wcale nie uzależnia możliwości zaspokojenia bądź zabezpieczenia wierzytelności wyłącznie od ich zgłoszenia likwidatorom. Otóż likwidator zobowiązany jest dokonać przeglądu dokumentacji spółki z o.o., aby na tej podstawie ustalić, jakie posiada ona zobowiązania wobec podmiotów zewnętrznych. Wszystkie znane wierzytelności likwidowanej spółki z o.o. muszą zostać zaspokojone bądź zabezpieczone. Zaniechanie takiego obowiązku mogłoby doprowadzić do odpowiedzialności likwidatora wobec niezaspokojonego wierzyciela.

Koniecznie jednak musisz wiedzieć,  że wcale nie oznacza to, że jako likwidator musisz poszukiwać wierzycieli spółki z o.o. Wręcz odwrotnie – zobowiązany jesteś do zaspokojenia tych, o których wiesz lub przy dołożeniu należytej staranności mogłeś się dowiedzieć, czy na podstawie udostępnionych Ci przez spółkę informacji, czy to w oparciu o zgłoszenia dokonane przez samych wierzycieli. Jeżeli wykażesz się należytą starannością, nie musisz obawiać się żadnych zarzutów ze strony wierzycieli.

Dochodzimy do ostatniej, najistotniejszej z punktu widzenia tego etapu procedury likwidacji spółki z o.o. kwestii. Jak postąpić w sytuacji, kiedy aktywa likwidowanej spółki nie pozwalają na zaspokojenie lub zabezpieczenie wszystkich należności? Jakimi zasadami winien się wówczas kierować likwidator?
Pytanie to proste nie jest z jednego powodu. Kodeks spółek handlowych zupełnie temat ten pomija. Można by zatem dojść do wniosku, że oznacza to, że likwidator może zaspokoić wierzytelności według własnego uznania, z pominięciem jakichkolwiek reguł.

Polecam Ci  stosowanie jednej złotej reguły – można by rzec, że jest to zasada, jaka winna nam przyświecać w podejmowaniu niemal wszystkich istotnych życiowo decyzji 🙂 Mianowicie… zdrowy rozsądek. Potraktuj wierzycieli tak, aby każdy z nich miał poczucie dobrego zabezpieczenia jego interesu. Wykonaj listę wszystkich wierzytelności – znanych, a nie zgłoszonych oraz tych zgłoszonych. Ustal, które z nich są zasadne i podziel je na kategorie zgodne z moim spisem z pierwszego posta w temacie. Wierzytelności zaspokajaj (lub zabezpieczaj) stosunkowo do wysokości każdej z nich. Wszystkich wierzycieli potraktuj równo, tak by ich interesy zostały uwzględnione w jednakowym stopniu.

Wykorzystanie powyższej zasady pozwoli Ci nie tylko dobrze wykonać swoją pracę jako likwidatora, ale również zapewni spokojny sen już po zamknięciu likwidacji – nie będziesz musiał obawiać się żadnych roszczeń ze strony niezadowolonych wierzycieli. Po prostu dlatego, że takowych nie będzie 🙂

Jak zaspokajać wierzycieli w toku likwidacji spółki z o.o. – część I

Katarzyna Kulig        30 maja 2016        Komentarze (0)

Witam Cię po dłuższej przerwie 🙂

Początkowo myślałam, że dzisiejszy post będzie krótki, w trakcie jego pisania okazało się jednak, że będzie to kolejny post składający się z kilku części – jednym słowem – miało być krótko i zwięźle, a wyszło jak zawsze 😉 . Mam jednak nadzieję, że zyskasz dzięki temu wiedzę na temat zaspakajania wierzycieli w toku postępowania likwidacyjnego spółki z o.o., którą być może uda Ci się wykorzystać w toku likwidacji.   Nie przedłużając – przejdźmy do konkretów.

Zaspokojenie (lub zabezpieczenie) wierzycieli w toku likwidacji spółki z o.o. to:
– Twój podstawowy obowiązek, jeżeli jesteś likwidatorem,
– warunek, abyś jako wspólnik spółki z o.o. otrzymał należną Ci wypłatę z majątku likwidowanej spółki
– oraz główny cel całej procedury likwidacyjnej.

Tak przynajmniej prawi orzecznictwo sądowe, przy wtórze komentatorskich głosów. I trzeba przyznać, że poglądy te mają swoje potwierdzenie w przepisach k.s.h.

Skoro zatem dbałość o to, aby interesy wierzycieli zostały odpowiednio zabezpieczone w toku likwidacji okazuje się tak istotną częścią tych procedur, to nie pozostaje mi nic innego jak tylko napisać Ci, drogi Czytelniku, na co powinieneś zwrócić uwagę na tym etapie procesu likwidacji.

Wierzytelności, które podlegają zaspokojeniu lub zabezpieczeniu przez likwidatorów sp. z o.o. można podzielić na cztery podstawowe kategorie:
1) wierzytelności bezsporne i wymagalne;
2) wierzytelności bezsporne, ale jeszcze niewymagalne;
3) wierzytelności sporne i wymagalne
4) oraz wierzytelności sporne i niewymagalne.

Dla porządku przypomnę tylko, że wierzytelność jest wymagalna, kiedy nadszedł już termin jej spełnienia. Wymagalność najczęściej będziesz w stanie wyinterpretować z treści umowy wiążącej likwidowaną sp. z o.o. z inną osobą. Jeżeli jednak spółka zawarła umowę w formie ustnej bądź fakt, że istnieje zobowiązanie wynika wyłącznie z okoliczności faktycznych, wówczas musisz oceniać wymagalność zgodnie z regułami k.c. Jak stanowi przepis art. 455 kodeksu cywilnego, jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

Natomiast z wierzytelnością sporną będziesz miał do czynienia zawsze wówczas, kiedy istnieje wątpliwość co do jej wysokości bądź co do tego, czy jest ona uzasadnienia lub czy w ogóle istnieje.

Dlaczego rozróżnienie ów jest tak istotne? Wynika to z faktu, że nasz ustawodawca posługuje się dwoma pojęciami, jeśli idzie o kwestie związane z interesami wierzycieli. Otóż z zaspokojeniem ich wierzytelności będziemy mieli do czynienia zawsze wtedy, kiedy likwidatorzy dokonają zapłaty tych należności bądź w inny sposób, ustalony między stronami sposób (in natura, w drodze nowacji, poprzez datio in solutum – ależ poważnie to zabrzmiało! ;)) wypełnią obowiązki, jakie miało wobec wierzycieli spółka.

Natomiast zabezpieczenie wierzytelności będzie miało miejsce wtedy, kiedy z uwagi na wątpliwości co do konieczności czy też zasadności wierzytelności, likwidator kwotę tej należności umieści w depozycie sądowym, zgodnie z przepisami k.p.c.
Krótko mówiąc – likwidator w spółce z o.o. może zaspokajać tylko takie wierzytelności, które nie są sporne i są wymagalne, a jeżeli występuje niewymagalność lub spór, można wierzytelność jedynie zabezpieczyć.

Przekładając zatem wyliczone przeze mnie kategorie wierzytelności na obowiązki likwidatora, musisz zapamiętać, że:
1) bezsporną i niewymagalną należność jako likwidator spółki z o.o. musisz zaspokoić zawsze;
2) wierzytelność bezsporną, której wymagalność jeszcze nie nadeszła jesteś zobowiązany złożyć do depozytu sądowego. Wierzyciel spółki sięgnie po ten depozyt i go rozwiąże, jak tylko nadejdzie termin spełnienia świadczenia;
3) sporną i wymagalną wierzytelność możesz wyłącznie zabezpieczyć, poprzez złożenie odpowiedniej sumy pieniężnej do depozytu sądowego;
4) wierzytelność sporną i na dodatek niewymagalną również powinieneś złożyć do depozytu sądowego.

Czy zawsze konieczne jest zabezpieczenie wierzytelności spornych? W jakich terminach należy zaspokajać wierzycieli? Jeżeli dług spółki jest większy niż wpływy z działalności, to wedle jakich zasad zaspokajać wierzytelności? Na te pytania odpowiem już wkrótce, w kolejnym poście 🙂